Slow fashion wznosi modę na wyższy poziom ?

Slooooow, zwolnij, porzuć stres, pęd, bylejakość.

Tak jako pierwsi zawołali Włosi, gdy świat niebezpiecznie przyspieszył. Zaczęło się od idei slow food, w której nadrzędnymi wartościami są smak, jakość, pochodzenie składników, urozmaicenie, harmonia.

Chciałoby się zakrzyknąć „Dolce vita!”, słodkie życie!

 

Dbałość o szczegóły i celebrowanie życia gładko przeszły na inne sfery życia. Coraz bardziej popularne stały się uważności, slow life, slow parenting, slow travelling, slow jogging i oczywiście slow fashion.

 

Historia slow fashion

 

Przełomem dla ruchu slow fashion stał się 24 kwietnia 2013 roku. To tego dnia fundamentami naszego świata wstrząsnęła największa katastrofa współczesnych czasów.

 

Otóż, w Szabharze zawalił się ośmiokondygnacyjny budynek Rana Plaza. Znajdowały się tam, obok sklepów i banku, głównie fabryki odzieży. I to właśnie głównie szwaczki przypłaciły tę tragedię życiem (1127 osób zginęło, a 2500 zostało rannych!). Jak się okazało, przyczyną zawalenia się budynku było nielegalne dobudowanie trzech pięter oraz wibracje wielkich generatorów i ciężkich maszyn szwalniczych, na które budynek zwyczajnie nie był przygotowany.

 

Do tej pory, świat mody rzadko kiedy zwracał uwagę na to kto i w jakich warunkach wytwarza dla nich ubrania. Przecież najważniejsze jest wypuszczenie kilku kolekcji w ciągu roku i jak największy dochód.

 

Tragedia w Bangladeszu otworzyła oczy konsumentom, a ich presja zmusiła wielkie firmy odzieżowe do zweryfikowania swojego podejścia do biznesu. To czas gdy powstały takie organizacje jak Fashion Revolution, ludzie zaczęli bojkotować sklepy i coraz bardziej świadomie podejmować decyzje zakupowe. Nie bez znaczenia stało się w jakich warunkach pracują osoby, które szyją ubrania, w których chodzimy.

 

Jakość materiałów i jakość wykonania

 

Slow Fashion stał się odpowiedzialnym i świadomym podejmowaniem decyzji zakupowych.  Aby podejmować takie wybory, ważne jest czytanie metek.

 

Slow fashion stawia na jakość. Nie chcemy już szybkiej mody z impulsywnymi, nieprzemyślanymi zakupami. Poliester, poliamid, akryl i inne cudowne odkrycia ludzkości (szybko schną, nie niszczą się, są wytrzymałe na ekstremalne warunki nie tylko pogodowe, są wygodne w użyciu) z czasem okazały się zagrożeniem dla prawidłowego funkcjonowania ludzkiego organizmu. Pojawiły się alergie, a nawet zaburzenia układu hormonalnego. Zaczynamy wracać do naturalnych materiałów: len, bawełna, jedwab, kaszmir.

 

Czyli znów zaczynamy doceniać ubrania o wysokiej jakości. Chcemy czerpać przyjemność z dobrze wykonanych ubrań, z dopracowanych krojów i przemyślanych dodatków.

 

 

Dobro planety czy dobro lokalne?

 

Idea która łączy wszystkie ruchy slow, to odpowiedzialności za naszą planetę, przy dużym nacisku na wspieranie lokalności. Jedno nie wyklucza drugiego. Wspieranie lokalności, to kupowanie od rodzimych projektantów, stawianie na ubrania uszyte w polskich szwalniach. Dbałość o planetę to chociażby recykling nienoszonych już rzeczy – nie wyrzucasz a oddajesz. To wspieranie producentów, którzy przestrzegają norm ekologicznych przy wyrobie swoich produktów.

 

„Więcej wcale nie znaczy lepiej”

 

Kolejny wymiar slow fashion to „więcej wcale nie znaczy lepiej”. Jakość łączy się z ceną, a cena łączy się z ilością. Receptą jest takie skomponowanie garderoby, aby przy relatywnie niewielkiej ilości ubrań, stworzyć kombinacje, stylizacje odpowiednie na każdą okazję.

 

Jasne, że potrzeba tu znajomości swojego stylu, poznanie atutów swojej sylwetki, umiejętności korzystania z dodatków jak i niezłej organizacji, ale w dłuższej perspektywie czasu, jest to bardzo opłacalne i pozwala cieszyć się modą.

 

 

Luksus przy ograniczeniu wydatków

 

Paradoksalnie, slow fashion niemal wymusza na nas luksus (kaszmir, jedwab, ubrania wprost od polskich projektantów) przy jednoczesnym ograniczeniu naszych wydatków. Skoro mam dobrze skomponowaną garderobę nie potrzebuję już piątej pary szarych spodni czy trzeciej białej bluzki, do tego wątpliwej jakości.

 

 

 

Idea slow fashion to:

– postawienie na jakość (zarówno materiału jak i wykonania)

– odpowiedzialność społeczna (kupuję tam, gdzie wiem, że każdy z elementów łańcucha od produkcji do dostawy jest etyczny)

– wzięcie odpowiedzialności za planetę (recykling, produkcja niezagrażająca środowisku)

– lokalność (wspieram lokalnych producentów)

– świadomie skomponowana garderoba (wszystkie elementy do siebie pasują)

 

Zupełnie mimowolnym efektem podejścia slow, jest wypracowanie własnego, niepowtarzalnego stylu.

 

 

 

#slowfashion #slowlife #fashion #ruchslowfashion #moda #bezpoliestru #trend #zakupy #modowarewolucja #polscyprojektanci #szybkamoda #harmonia

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_budowlana_w_Szabharze

https://kikimora.com/ruch-slow-czym-jest-i-dlaczego-kazda-mama-powinna-troche-zwolnic/

https://fashionbiznes.pl/o-co-chodzi-z-moda-na-ruch-slow/

http://zdrowepasje.pl/content/szkodliwe-toksyczne-ubrania

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

English »